W tym roku po raz kolejny w oparach benzyny, dobrego stylu i elegancji motocyklistki i motocykliści przejechali ulicami wielu miast na świecie. Kraków stanął na wysokości zadania, zbierając najwyższą kwotę spośród wszystkich polskich miast (stan na 22 maja: 6101 USD).
Szczytny cel
Distinguished Gentleman’s RIde (DGR) zostało założone w 2012 roku przez Marka Hawwina z Australii. Powstało z myślą o wspieraniu badań nad rakiem prostaty oraz zdrowiem psychicznym mężczyzn. Od tamtej pory, co roku w ponad 700 miastach na całym świecie, elegancko odziani motocyklistki i motocykliści przemierzają ulice miast na klasycznych i zabytkowych maszynach. Wszystko po to, by podnieść świadomość na temat tych ważnych spraw oraz zebrać fundusze potrzebne do badań nad rakiem prostaty i do wsparcia programów dotyczących zdrowia psychicznego mężczyzn. Do tej pory zebrano ponad 37 mln dolarów, a we wszystkich edycjach wzięło udział 340 tys. uczestników

Distinguished Gentleman’s Ride w Krakowie
O imprezie dowiedziałem się parę lat temu – i od tego czasu bardzo chciałem wpaść tam z aparatem. Niestety zawsze coś stawało mi na drodze. W tym roku się udało, pogoda dopisała i Plac Wolnica, gdzie usytuowany był start imprezy, szybko wypełnił się pięknymi maszynami. 285 zarejestrowanych uczestników zebrało ponad 6000 dolarów. Jednak jest do wynik lepszy, niż w przypadku warszawskiej edycji (412 uczestników i nieco ponad 5600 dolarów, wybaczcie, musiałem ;).

Elegancka kolumna po szybkiej odprawie i w eskorcie policji wyruszyła o 11:00 z Placu Wolnica i przejechała ul. Krakowską, Rollego, Ludwinowską na al. Mickiewicza. Następnie maszyny przejechały dookoła Błoń i ul. Piłsudskiego, Straszewskiego, Pozamcze, Stradomską i Krakowską, ponownie na Plac Wolnica.
Jeśli chcielibyście dołączyć do mojej skromnej zbiórki, to możecie to zrobić tutaj: https://gfolk.me/MichaWawszczak524162. Zapraszam Was także do obejrzenia galerii z krakowskiej edycji i do zobaczenia na kolejnej edycji!
